|
|
|
|
Historycznie
portret jest charakterystyczny dla pewnych okresów, które nazywamy
humanistycznymi. W okresach takich człowiek jest miernikiem wszystkich
rzeczy i wszystkie rzeczy przyczyniają się do tego, żeby w nim zwiększyć
świadomość jego żywotności. Sztuka jest ludzkim hołdem składanym
własnemu człowieczeństwu. Taka jest prawdziwa przyczyna popularności
malarstwa portretowego.
Herbert Read
Portretto przedstawienie konkretnej, rzeczywistej osoby. Należy
do specyficznego typu malarstwa mającego swój wyraz psychiczny.
Zasadniczą funkcją portretu jest odtwarzanie, stąd mówi się o jego
autentyczności czy wierności jako jakości estetycznie wartościowej.
Uobecnia jedyną, niepowtarzalną osobowość, indywidualność człowieka,
jego wewnętrzną - duchową istotę. Malarz, dążąc do wiernego odwzorowania
cech fizycznych modela, jednocześnie odsłania stany psychiczne przedstawionej
osoby, czym sprawia, że z portretu emanuje łagodność, poczucie godności,
rozsądek, przewrotność, radość, głupota etc. Portret stał się wyrazem
odczuwania świata w kategoriach przestrzeni i czasu, świata mającego
swój rytm, wynikającego z charakteru epoki i rozumienia człowieka.
Portret malowany jest wówczas, gdy napotkana osoba jest interesująca
w swej aurze lub wtedy, gdy jest artyście w jakiś sposób bliska.
Ten typ malarstwa prawdziwie przezwycięża czas i temu zawdzięcza
swą wielką, niepodważalną i pociągającą siłę. Bo przecież w odróżnieniu
od człowieka malarstwo nie umiera, istnieje, jest śladem ziemskiej,
materialnej bytności człowieka. Portret jest tą szczególną formą
malarstwa, poprzez którą zachowujemy pamięć o ludzkim życiu, o człowieku,
który stanowi sam w sobie indywidualność niepodobną do innych. Portret,
jest zatem światem dwóch kreujących go istot: malarza i modela.
Jest więc nie tylko prawdą o portretowanym, lecz o samym artyście,
o jego czasie, świecie, poglądach; jest reakcją na człowieka i wielką
rejestracją ludzkiego bytowania.
Portret sercem malowany to tytuł wystawy malarstwa Stanisława Baja,
artysty związanego z jednym z najpiękniejszych regionów wschodniej
Polski - Podlasiem.
Miejsce naszego urodzenia, nasze małe ojczyzny, ojcowizny pozostawiają
niezatarty ślad do końca naszego ziemskiego bytowania. Tam gdzie
się narodziliśmy, gdzie żyjemy, poznajemy świat od pierwszego ·d·bła
trawy, gdzie odkrywamy jego prawa, piękno, brzydotę, gdzie tyle
dni szczęśliwych co szczególnych, tragicznych, gdzie świat wydaje
się najpiękniejszy - obraz ten pozostaje w nas wszystkich na zawsze.
Nasze małe ojczyzny kształtują, podobnie jak rodzice, nasze charaktery,
nasze wnętrza, są największą wartością, jaką nosimy w sobie i jaką
niesiemy przez życie. Jeśli się tak stanie, że dana nam będzie możliwość
podzielenia się z innymi tym intymnym światem, w Formie literackiej
czy plastycznej, to jest to wyraz hołdu złożonego własnej ziemi.
Malarstwo Stanisława Baja pozornie ogranicza się do portretu wsi
podlaskiej, w istocie jednak jest obrazem uniwersalnym o dzisiejszym
czasie. Stosunek malarza do modela to powaga, skupienie, pokora
wobec świata, to ukazanie świata ludzi starych, ich zwiotczałości,
często brzydoty świadczącej o przemijającym czasie i życiu, a w
tym wszystkim obraz człowieka jako cząstki wielkiej natury. Baj
w swym malarstwie przedstawia z ogromnym spokojem, godnością, jedyną
dla siebie wizję człowieka malowaną ze specyficzną artystyczną bezwzględnością.
Maluje szeroko, swobodnie, z pasją i odwagą, jego koncepcja jest
bliska wspaniałym tradycjom polskiego malarstwa realistycznego Piotra
Michałowskiego, Konrada Krzyżanowskiego. W swej twórczości zatrzymuje
to, co w życiu stanowi najwyższą wartość - pełne człowieczeństwo.
Jego malarstwo jest na pozór uczuciowo chłodne, o niepohamowanym
pragnieniu prawdy, pozbawione tak często sztucznego, uroczystego
pozowania, z portretowanych potrafi wydobyć wszystkie znane człowiekowi
stany: opuszczenie, samotność, pogodzenie się z losem i czasem.
Postacie portretowane przez artystę mają spokojny wyraz twarzy bez
zbędnej afektacji. Są prawdziwe, naturalne, pogodne, to ludzie starzy
stojący na progu dwóch światów: ziemskiego-tego już prawie dokonanego,
wypełnionego życiem i pracą - i niebiańskiego. Malarstwo Stanisława
Baja zamknięte w tę coraz rzadziej uprawianą przez artystów formę
jest portretem wsi podlaskiej, wsi z której artysta pochodzi, dominują
w nim dwa pierwiastki życia-bardzo głęboka poezja myśli, uczuć,
i ogromna potrzeba uplastycznienia jej za pomocą obrazowości.
Jego obrazy nie są ograniczone żadnymi ramami, są proste, otwarte,
szczere, emanują nostalgią i potrzebą zatrzymania świata, który
odchodzi. Artysta ma wyjątkowy dar uchwytywania tego, co jest niepowtarzalne,
nadaje swym portretom zaskakującą niekonwencjonalną kompozycję,
często ze znaczącym symbolem - atrybutem chłopskiego świata. Jego
tak bardzo humanistyczna dociekliwość stawia człowieka w centrum
wszelkich spraw toczących się wokół, sprawia iż jego widzenie jest
pełniejsze, dojrzalsze. Ogromna siła wyrazu tych portretów to także
rezultat gry czystych, barwnych płaszczyzn lub komponowania tła
przy pomocy kolorów położonych lekko i świetliście, gdzie pełno
światła, przestrzeni, powietrza i dali. Baj jest w swym malarstwie
dynamiczny, wybuchowy, co prowadzi artystę mimo pozornego spokoju
formy do spontanicznego ekspresjonizmu, maluje pośpiesznie, czasem
w sposób brawurowy, jak gdyby improwizowany, poszukuje przez to
więzi ze swoim czasem i ukazuje to, co w człowieku najgłębsze i
zagadkowe. O malarstwie mówi, że jest to ...ciche odczuwanie, cicha
nasza rozmowa - z czymś, co jest przedmiotem, ale przedmiotem niezwykłym
-z ukrytą energią malarza, co działa, wieloma elementami: formą
i treścią, kolorem i rysunkiem - tym, z czego składa się ta niezwykła
tajemnica twórczości. To coś, co jest jakby przedłużeniem myśli
artysty do innych i nie tylko w tym czasie, w którym żyjemy.
IWONA KORGUL-WYSZATYCKA |

|