|
|
|
|
|
Zofia
Raczkowska zainteresowała się fotografią na początku lat
60-tych.
Nie było w tym nic dziwnego, ponieważ wyszła za mąż za fotografika.
Początkowo tematem jej prac było najbliższe otoczenie i
życie rodzinne. Wkrótce jednak poszerzyła obszar swego działania
i pochłonęła ją fotografia prasowa, szczególnie fotoreportaż.
Jej zdjęcia zaczęły ukazywać się w prasie codziennej i popularnych
czasopismach. W kręgu wydawców stała się znana jako autorka
zdjęć zwierząt, przyrody, lecz przede wszystkim jako autorka fotografii
koni. Tej pasji pozostała wierna do tej pory.
Ma w swoim dorobku wiele publikacji poświęconych tym zwierzętom.
Już w końcu lat sześćdziesiątych ukazały się jej pocztówki z portretami
najsłynniejszych koni arabskich. Urozmaiciły one ówczesną monotonię
tematyczną tej formy wydawniczej i wzbudziły zainteresowanie młodych
kolekcjonerów. Współpraca z czasopismem "Koń Polski" i "Animexem"
gdzie przez wiele lat ilustrowała wydawnictwa reklamowe tej firmy,
pozwoliły jej poznać cały polski "koński świat". Z biegiem
lat jej archiwum fotograficzne, zawierające zdjęcia najwybitniejszych
koni różnych ras wyhodowanych na przestrzeni dziesięcioleci, stało
się dla miłośników tych zwierząt i naukowców cennym zródłem informacji.
Pasja i zafascynowanie koniem arabskim sprawiły, że posiada
obecnie jedyne tak bogate archiwum zdjęć koni tej rasy, które
fotografuje nieprzerwanie od ponad trzydziestu lat.
Fotografie z pierwszego okresu jej działalności ukazały się w
latach 1973-75 w albumach "Pferde, Pferde", "Araber Pferde"
i "Aus meinem Tieralbum" wydanych przez zachodnio-niemieckie wydawnictwo
"Sudwest".
W latach osiemdziesiątych, pod presją wydawców, zdecydowała się
na fotografowanie w kolorze. To była trudna decyzja, bo przyzwyczajona
do pracy w ciemni i kreowania ostatecznego wyrazu fotografii
w tonacji czarno-białej, teraz musiała uporać się z tym
trudnym procesem, na papierze barwnym. Wkrótce jej zdjęcia ukazujące
się w wielu publikacjach stały się rozpoznawalne dzięki swoistej,
malarskiej kolorystyce.
Z inicjatywy wydawców ze Szwajcarii i Niemiec nawiązała
z nimi stałą współpracę.
Kalendarze i postery tam wydawane spopularyzowały jej fotografię.
Na międzynarodowym konkursie kalendarzy w Sztuttgarcie w roku
1987 zdobyła główną nagrodę Kodaka. Prezentowała swoje prace na
wystawach indywidualnych w Kolumbii (1983), Danii (1985), Szwecji
(1989), Warszawie, w galerii Związku Polskich Artystów Fotografików
(1990), którego jest członkiem. Na międzynarodowej wystawie "Horses
of the World" zorganizowanej w Rydze w 1990 roku zdobyła prestiżową
nagrodę "Grand Prix".
W roku 1992 ukazał się jej album autorski "Araby".
Nowa książka "¦wiat pełen koni" znajduje się w przygotowaniu
u wydawcy.
|
| |
|